Kosmiczna metoda edukacji – metoda Montessori

Nic na świecie nie istnieje jako odrębny, niezależny od niczego i samowystarczalny byt. Taka jest też metoda Montessori, holistyczna, od całości do części. Wszystko jest wzajemnie powiązane i połączone.

Nie do końca podoba mi się to, że podążanie za naturalnym rozwojem człowieka nazywane jest metodą, bo to całe dobro i piękno podejścia do dziecka zamykane jest w jakiejś ramie, która tak naprawdę nie istnieje. Metoda Montessori jest otwartością na to, jakie dziecko przychodzi na świat, jakie ma predyspozycje, talenty, cel na świecie, bo przecież każdy człowiek po coś się rodzi.

  • Holistyczny rozwój człowieka

Dziecko, którego otoczenie jest przygotowane pod jego potrzeby rozwojowe, mające relacje oparte na szacunku, zaufaniu, poczuciu bezpieczeństwa i autentyczności, ma możliwość tworzenia siebie takiego, jakim chce być. Dzięki pomocom rozwojowym rozwija kompetencje matematyczne, językowe, poznaje najbliższe otoczenie i najdalsze zakątki świata, dowiaduje się, jak działa wszechświat, uczy się samodzielności i samoobsługi, dbania o siebie, bliskich i otoczenie. To wszystko odbywa się dzięki pracy rąk, pracy całego ciała, pracy mózgu, emocji, zmysłów. Uczy się budować relacje, żyć w społeczności, dbać o swoje potrzeby i innych ludzi. To indywidualny rozwój w społeczności rodzinnej, przedszkolnej czy szkolnej, gdzie jesteśmy razem jako różne jednostki i każdy jest potrzebny, wartościowy, choć inny. Otwartość na inność i znajomość siebie, tożsamość.

  • Holistyczna metoda edukacji

Nie ma wagi, że jakaś umiejętność jest ważniejsza, lepsza, bardziej potrzebna. Najważniejsze jest to, co konkretne dziecko potrzebuje się nauczyć, dowiedzieć, zrobić. Życie codzienne jest tak samo ważne jak matematyka czy język. Dziecko przechodzi przez różne etapy rozwojowe, które charakteryzują się zdobywaniem innych kompetencji. Bardzo ważną cechą w metodzie Montessori jest izolacja trudności, bo najefektywniej dziecko uczy się jednej rzeczy na raz. Natomiast program Montessori można nazwać kosmiczną metodą edukacji, bo jest to spójna całość, tak jak w naturze. Życie codzienne przygotowuje do dorosłości, samodzielności, a jednocześnie rozwija małą i dużą motorykę, przygotowuje do nauki pisania. Sensoryka nie tylko rozwija zmysły i motorykę, ale dzięki swym właściwościom matematycznym przygotowuje umysł do działań matematycznych, nauki uporządkowanego świata, bo on jako całość ma swoje cykle, zbiory, formuły, itd. Język to nie tylko nowe słownictwo, pisanie, czytanie i gramatyka, to także komunikacja ze światem, poznawanie go, formułowanie myśli, a kultura to przecież wiedza o roślinach, zwierzętach, kosmosie, ziemi, ludziach, innych kulturach, religiach. Muzyka to słuchanie, tworzenie i wspólna zabawa, edukacja plastyczna to przygotowanie umysłu i dłoni do wyrażania siebie.

Dzieci poznają świat taki, jaki istnieje naprawdę i uczą się w nim żyć w taki sposób, aby tworzyć dobro i pokój na ziemi. Powtarzam to na każdym kroku, że to sposób na zmianę świata, samodzielne tworzenie się dobrych ludzi, silnych i szczęśliwych jednostek. To droga do bycia szczęśliwym człowiekiem, który robi w życiu to co kocha. Metoda Montessori ma już tyle lat, a nadal jest alternatywą.